poniedziałek, 8 listopada 2010

Problem natury ogólnej

Ponieważ nie samymi wyborami człowiek żyje to chciałem poruszyć sytuację z zamieszaniem między Borucem a Smudą. Oglądałem wywiad z Borucem i uważam, że Smuda postępuje trochę nierozsądnie. Nie wgłębiając się w te szczegóły czy to jeszcze było zgrupowanie reprezentacji czy nie, czy piłkarz powinien pić alkohol czy też nie uważam, że Boruc jest tak dobrym zawodnikiem, iż powinien prowadzić naszą drużynę na EURO.
W tym przypadku występuje podobny problem jak w polityce, dorośli ludzie nie potrafią się porozumieć w najważniejszej dla nas kwestii - dla POLSKI.
A wg mnie dla sportowców groźniejsze jest objadanie się kebabami niż lampka wina.

0 komentarze:

Prześlij komentarz