Jak mało kto cieszę się z tego, że organizujemy EURO, będziemy mieli prezydencję w EU i że autostrady budują się w tempie zawrotnym. Ale dlaczego nie myśli się również o tym od czego to wszystko powinno się zacząć. Od wspierania rodziców w ich opiece nad dziećmi. Paranoją jest to, że stolica państwa które mam tak ambitne cele nie potrafi sobie poradzić ze zorganizowaniem opieki przedszkolnej. Gwarantuję Państwu, że tak dalej nie będzie. Na terenie Targówka wprowadzimy program wspierający rodziny z dziećmi. Zagwarantujemy każdej rodzinie miejsce dla dzieci w żłobkach i przedszkolach, w przypadku gdy któreś dziecko nie dostanie się tam z powodu braku miejsc rodzice dostaną wsparcie finansowe, które pomoże im w pokryciu kosztów które poniosą wynajmując opiekunów dla dzieci.
Żeby nikt nie myślał, że chcę przy tej okazji załatwić jakieś swoje prywatne sprawy od razu informuję że moje kochane dzieciaki już nie chodzą do żłobka. Marysia jest jeszcze w przedszkolu a Antek już jest pierwszoklasistą.
Przy okazji pozwalam sobie umieścić małą fotkę, gdzie widać że umiem już jeździć na rowerze.
środa, 3 listopada 2010
Żłóbki, przedszkola, szkoły, stadiony
Autor:
Mariusz Wyborczy
o
22:02
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
0 komentarze:
Prześlij komentarz